Tragedia pod Warszawą. Zabił żonę i udał się na cmentarz, gdzie tarnął się na swoje życie
Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa kobiety w podwarszawskim Raszynie. Jak podali śledczy, jej były mąż - Bogusław G., który po zbrodni targnął się na własne życie, miał wyrok za znęcanie się nad rodziną. Posiadał broń nielegalnie.
- Siódmego maja policjanci z Pruszkowa zostali powiadomieni przez zespół pogotowia o znalezieniu w Raszynie przy ulicy Mokrej zwłok kobiety z raną postrzałową głowy. W wyniku przeprowadzonych czynności ustalono, że do mieszkania wynajmowanego przez pokrzywdzoną około godziny 16 przybył jej były mąż Bogusław G. Oddał jeden strzał z broni palnej. Kobieta poniosła śmierć na miejscu. Sprawca zbiegł, a następnie udał się na cmentarz w Prażmowie w powiecie piaseczyńskim, gdzie targnął się na swoje życie - powiedział w rozmowie z TVN Warszawa prokurator Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Para nie mieszkała razem. Z matką mieszkały w Raszynie dzieci w wieku siedmiu i 11 lat.


