Kobieta z Ursynowa znęcała się nad psem. Sara w opłakanym stanie potrzebuje pilnego leczenia
Fundacja Viva! złożyła do Komendy Policji Warszawa Ursynów zawiadomienie o podejrzeniu znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem. Dopuszczała się jej kobieta. - Widzieliśmy, że z każdym tygodniem jest gorzej. Ten pies był coraz bardziej wystraszony i osłabiony - skomentował jeden z mieszkańców.
We wtorek 5 maja miało dojść do kulminacji przemocy. Agresorka miała wtedy bić i kopać swoją 15-letnią suczkę na oczach innych lokatorów. Według relacji świadków, kobieta odepchnęła interweniującą sąsiadkę, wbiegła na klatkę schodową, a następnie z impetem rzuciła biednym psiakiem o posadzkę.
Ostatecznie zwierzę zostało odebrane i trafiło pod opiekę lekarzy weterynarii. "Sara czuje się ogólnie dobrze, jest jeszcze w szpitalu. Niestety, mamy do zrobienia najpewniej zabieg usunięcia guzów, opracowanie przepukliny, wykonanie sterylizacji i pobranie biopsji z wątroby" - czytamy w komunikacie fundacji. W jej sprawie powstała zbiórka. Znajdziesz ją TU.


