Dorodne dęby rozjechane przez dewelopera, by powstał nowy apartamentowiec. "Wycinka jest bezprawna"

wycięte drzewo | fot. Zarząd Osiedla nr 2 w Nowym Dworze Mazowieckim
wycięte drzewo | fot. Zarząd Osiedla nr 2 w Nowym Dworze Mazowieckim

Sprawa ma charakter rozwojowy.

W Nowym Dworze Mazowieckim oddalonym od Warszawy o ok. 40 km, inwestor buduje wieloetapowe osiedle 17 Dzielnica. Wiele emocji wzbudza teraz wycięcie dorodnych dębów, by mógł powstać kolejny siedmiopiętrowy budynek. Niektóre z drzew miały obwody pni nawet 200 cm i przewyższały okoliczne bloki. Urzędnicy ocenili, że są zdrowe i nie wydali wymaganego pozwolenia. Sprawę opisała "Gazeta Wyborcza".

Inwestor przedstawił opinię dendrologiczną, w której zakwestionowano ustalenia wynikające z oględzin przeprowadzonych przez urzędników. W odpowiedzi władze Nowego Dworu Mazowieckiego zdecydowały o powołaniu biegłego sądowego. Jednocześnie poinformowały inwestora na piśmie o wydłużeniu terminu rozpatrzenia sprawy o kolejne 30 dni. Ten nie wziął tego pod uwagę i drzewa kilka dni temu zniknęły.

- Wycinka jest bezprawna. Moi urzędnicy udali się na plac budowy, gdy tylko dostaliśmy sygnał, że drzewa są usuwane. Nie zostali wpuszczeni. Nie wpuszczono też funkcjonariuszy straży miejskiej. Wezwaliśmy na miejsce policję, też nie została wpuszczona - powiedział burmistrz Sebastian Sosiński. - W związku z tym jeszcze tego samego dnia osobiście złożyłem na komendzie policji zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na utrudnianiu przeprowadzenia czynności kontrolnych przez uprawnionego urzędnika podczas wykonywania obowiązków służbowych, związanych z kontrolą nieruchomości na okoliczność podejrzenia usunięcia drzew bez wymaganego prawem zezwolenia - dodał.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu

Dziś w Warszawie

22℃
11℃
Poziom opadów:
1.7 mm
Wiatr do:
18 km
Stan powietrza
PM2.5
10.20 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro