Dzieci demolowały klomby, a rodzice... siedzieli obok, zajęci rozmową i telefonami. "W takich rodzinach wyrastają wandale"
Straż miejska zapowiedziała wyciągnięcie konsekwencji.
Kamery monitoringu uchwyciły niepokojące zdarzenia, do których doszło na Skwerze Dominikańskim w Górze Kalwarii. W czasie, gdy opiekunowie byli zajęci rozmową, dzieci miały uszkadzać kwitnące rośliny znajdujące się na miejskich rabatach. Straż Miejska zidentyfikowała już osoby dorosłe obecne na miejscu i zapowiada podjęcie odpowiednich działań. Funkcjonariusze zwrócili przy okazji uwagę na rolę rodziców i opiekunów w wychowaniu dzieci oraz reagowaniu na ich zachowanie w przestrzeni publicznej.
- To nie policja i straż miejska są od pilnowania, wychowywania i interesowania się, co nasze pociechy robią, kiedy opuszczają dom. Naszym zadaniem powinno być wyłącznie dbanie o ich bezpieczeństwo, a nie traktowanie jako potencjalne zagrożenie - podsumowali swój wpis, a później w komentarzach dodali. - Pokazaliśmy zdjęcia, ale mamy filmy, z których nie wynika, że to niewinne "niedopatrzenie".
Internauci nie gryźli się w język. "Porażka.... I właśnie w takich rodzinach wyrastają wandale, którzy nie liczą się z nikim i niczym. Oby konsekwencje były dotkliwe!", "Powinni teraz za własną kasę kupić rośliny i posadzić. Masakra jakaś! Co wyrośnie z takich dzieci?", "Obciążyć kosztami, to może zmądrzeją", "Pani w przedszkolu to nie może spuścić dziecka z oka, by gdyby się np. przewróciło i pobrudziło, mamuśki zrobiłyby wielką aferę. Za to one mogą", "Monitoring i konsekwencje finansowe i to dotkliwe, tylko to nas obroni przed wandalami" - czytamy.
