Konserwator chce wywłaszczyć kamienicę przy Górnośląskiej. Zainteresowany jest nią potentat z Doliny Krzemowej
Okazała trzypiętrowa kamienica przy ul. Górnośląskiej 22, której właściciel był niegdyś Leon Breslauer, należy do najbardziej okazałych przykładów architektury secesyjnej w południowej części warszawskiego Śródmieścia. Budynek powstał około 1900 roku i od ponad trzech dekad znajduje się w rejestrze zabytków. Niestety od wielu lat pozostaje jednak opuszczony i niszczeje. Żadne prace naprawcze nie są prowadzone.
Jak informuje warszawska "Gazeta Wyborcza", w związku z tym Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków wystąpił z wnioskiem o wywłaszczenie właściciela nieruchomości.
W maju 2026 roku zlecono przygotowanie dokumentacji projektowej, specyfikacji technicznych oraz kosztorysu prac zabezpieczających. Na połowę czerwca zaplanowano kolejną kontrolę z udziałem rzeczoznawcy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jak wyjaśniła rzeczniczka mazowieckiego konserwatora zabytków Anna Śmigielska, decyzję dotyczącą ewentualnego wywłaszczenia podejmie prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. W przypadku jej pozytywnego rozstrzygnięcia nieruchomość najprawdopodobniej przejdzie na własność Skarbu Państwa, a następnie wojewoda będzie mógł ogłosić przetarg na jej sprzedaż.
Nieoficjalne informacje do których dotarł "Fakt" wskazują, że obiektem interesuje się już kilku potencjalnych inwestorów. Zakup kamienicy wiązałby się obecnie z wydatkiem rzędu kilkudziesięciu milionów złotych. Według przedstawiciela MWKZ zainteresowanie nieruchomością wykazuje między innymi think tank związany z rozwojem sztucznej inteligencji w Dolinie Krzemowej.
Przyszły właściciel musiałby przeprowadzić niemal kompleksową renowację budynku. Po zakończeniu prac możliwe byłoby przeznaczenie jego wnętrz na prestiżowe apartamenty lub inne ekskluzywne funkcje.
