Prohibicja w Warszawie: straż miejska raportuje spadek interwencji, ale lekarze z izby przyjęć nie widzą żadnej poprawy

fot. Nicky z Pixabay
fot. Nicky z Pixabay

Od 1 czerwca 2026 roku w całej Warszawie pomiędzy 22.00 a 6.00 nie można kupić alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych. Wcześniej, bo od 1 listopada 2026 roku, zakaz ten obowiązywał jedynie w Śródmieściu i na Pradze-Północ.

Z perspektywy straży miejskiej nowe przepisy przynoszą obiecujące rezultaty. Statystyki wykazują spadek nocnych interwencji od 1 listopada 2025 roku na Śródmieściu i Pradze Północ (czyli w dzielnicach, gdzie prohibicja obowiązuje dłużej) aż o 23 procent. Danych dla całej Warszawy od 1 czerwca jeszcze nie ma.

Zmian niestety nie odczuwają lekarze na izbie przyjęć najbliższej centrum Warszawy. Wirtualna Polska zapytała o to prof. Pawła Łęgosza, chirurga z Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego: "Niestety, różnicy nie zauważyłem. Nadal mamy pacjentów pod wpływem alkoholu, u których doszło do urazu z powodu bójki, upadku z roweru lub hulajnogi. Szczególnie w weekend mamy duże natężenie takich przypadków. (...) Prohibicja obowiązuje w godzinach nocnych. Wielu pacjentów, którzy do nas trafiają, zaczyna spożywać alkohol dużo wcześniej. Spotykają się ok. 18 i doznają urazu na przykład, gdy wracają do domu. Wyłączenie sprzedaży alkoholu od 22:00 wobec takich osób jest mało skuteczne. (...) Wcześniej 10 procent pacjentów to byli ci pod wpływem alkoholu i te liczby się kompletnie nie zmieniły." - mówi profesor Łęgosz w rozmowie z WP.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu