Z rynny na Czynszowej zrobiła się... fontanna. "Ciekawe rozwiązanie"
14 czerwca - niedziela - w Warszawie występują silne opady deszczu. W sieci na grupie sąsiedzkiej pojawiło się zdjęcie rynny z Pragi-Północ, która nie wytrzymała naporu wody i zaczęła tryskać nią niczym miejska fontanna. "Czynszowa. Interesujące rozwiązanie" - napisała autorka wpisu, który nagłośnił sprawę.
Internauci skomentowali, że taki widok jest dziś w wielu miejscach stolicy. Niektórzy zaczęli narzekać na zarządców budynków, a jeszcze inni podeszli do sprawy z przymrużeniem oka. "Dobre rozwiązanie dla spłukiwania psich kup z chodnika", "Bicze wodne", "Coś jak jacuzzi", "A chyba wczoraj wszystko było ok bo Stalowa była rozbawiona, tańce i to nie woda się lała tylko szampan chyba, wesoło było" - czytamy.
Sprawą zajął się już radny Krzysztof Michalski i przekazał ją do odpowiednich służb.
Pojawiła się teoria, że wspomnianą rynnę przedziurawili okoliczni mieszkańcy, ale widać, że w miejscu przecieku wody ma mocną rdzę.
