Trzaskowski zapytany o Dawida Kacprzyka. "Nie wiedziałem, jakie pełni funkcje w Szpitalu Południowym"
19 czerwca w południe odbyła się konferencja prasowa Rafała Trzaskowskiego w związku ze skandalem dotyczącym Szpitala Południowego w Warszawie i zatrudnionego tam Dawida Kacprzyka. Lekarz, który sprawował też funkcję radnego, w czasie gdy powinien być w pracy i wykonywać obowiązki lekarza, lansował się np. w telewizji. Kontrowersji sprawie dodawał fakt, że w 2025 roku zarobił 1,6 mln zł, a przecież nie zawsze był na wpisanym dyżurze - choć wynagrodzenie za niego pobrał. 28-latek mimo braku specjalizacji pełnił funkcję koordynatora Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Więcej o tym pisaliśmy TU.
Jedna z redakcji zapytała prezydenta Warszawy, czy zna Dawida Kacprzyka i zdawał sobie sprawę z zajmowanego przez niego stanowiska.
- Jeżeli chodzi o pana radnego, to ja się spotykam ze wszystkimi radnymi Warszawy w różnych okolicznościach. W związku z tym, tak. Spotykałem się również z panem Kacprzykiem, tylko i wyłącznie z okolicznościach profesjonalnych. Nie byłem świadom jaką on funkcję pełni w Szpitalu Południowym. Ja w Szpitalu Południowym w związku ze swoimi obowiązkami bywałem wielokrotnie. I tak, widziałem tam pana Kacprzyka. Natomiast nie wiedziałem, jakie pełni funkcje - wyznał Rafał Trzaskowski. Dodał, że wcześniej do ratusza nie wpływały żadne informacje dotyczące nieprawidłowości w Szpitalu Południowym.
Przypomnijmy, że Dawid Kacprzyk został w tym tygodniu zwolniony ze Szpitala Południowego. Opuścił też szeregi Koalicji Obywatelskiej i przestał pełnić funkcję radnego dzielnicy Ursus.
