Dziennikarz Republiki i poseł PiS zderzyli się z autem ambasady Niemiec. Pojawiło się nagranie ze szpitala

wypadek Sławomira Jastrzębowskiego i Norberta Kaczmarczyka | fot. https://x.com/N_Kaczmarczyk
wypadek Sławomira Jastrzębowskiego i Norberta Kaczmarczyka | fot. https://x.com/N_Kaczmarczyk

19 czerwca, w centrum Warszawy w okolicy skrzyżowania Marszałkowskiej z Alejami Jerozolimskimi, doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Jak donosi Miejski Reporter, samochód należący do Telewizji Republika uczestniczył w zderzeniu z dwoma autami; mazdą ambasady Niemiec oraz osobowym peugeotem. W wyniku siły uderzenia auto Republiki przewróciło się na bok. W samochodzie znajdowali się kierowca, dziennikarz Sławomir Jastrzębowski oraz poseł Norbert Kaczmarczyk. Nie odnieśli większych obrażeń. Polityk pozwolił sobie nawet na filmik, którym podzielił się na portalu X.

"Pozdrawiamy z SORu na Wołoskiej ze szpitala MSWiA. Uczestniczyłem w poważnym wypadku drogowym wspólnie z kierowcą Republiki oraz redaktorem Sławkiem Jastrzębowskim. Później udałem się na głosowania. Jednak zdecydowałem się przebadać po namowach kolegów z parlamentu" - napisał po jakimś czasie polityk prosto z poczekalni, a dziennikarz dodał: "Mamy prawo do radości".

Sprawcą zdarzenia był kierujący samochodem marki Forthing. Mężczyzna dostał mandat karny w wysokości 2,5 tys. złotych oraz 10 punktów karnych. "Nasz redakcyjny samochód uległ groźnemu wypadkowi. Dzięki temu, że jeździmy bezpiecznymi pojazdami, pasażerom nic się nie stało" - poinformowano na pasku na antenie Republiki.


Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu