W Warszawie jest więcej kobiet niż mężczyzn. "Gdyby na dyskotece dziewczyny tańczyły tylko z chłopcami, nawet co piąta musiałaby podpierać ścianę"
Warszawa staje się coraz bardziej kobieca. Najnowsze dane demograficzne pokazują pogłębiającą się dysproporcję w strukturze płci mieszkańców stolicy - wedle danych GUS za lata 2024-2025, na każdą setkę 100 przypada tam aż 116 kobiet, co plasuje Warszawę w czołówce najbardziej sfeminizowanych miast w Polsce. Ta tendencja nie jest dziełem przypadku, lecz efektem długofalowych procesów społecznych i migracyjnych.
Socjologowie wskazują, że głównym motorem tych zmian jest silny napływ młodych kobiet z mniejszych miejscowości i innych regionów kraju. Warszawa, jako niekwestionowane centrum akademickie i biznesowe Polski, oferuje szerokie możliwości rozwoju kariery w sektorach takich jak korporacje, marketing, media czy administracja publiczna - branżach, które statystycznie częściej przyciągają studentki i absolwentki uczelni wyższych. Mężczyźni z kolei częściej wybierają ośrodki przemysłowe lub decydują się na emigrację zarobkową za granicę.
Wskaźnik feminizacji na poziomie 116 ma również wpływ na codzienne życie w stolicy - od rynku nieruchomości, przez ofertę kulturalną i gastronomiczną, aż po dynamikę na rynku matrymonialnym.
