Mokotów. Dorosły pobił 14-latka z Ukrainy, bo nie chciał mu pokazać sztuczek na hulajnodze
21 czerwca (29 l.) 14-letni Dawid, pochodzący z Ukrainy, wracał wraz z kolegami znad Jeziorka Czerniakowskiego. Na przystanku na Mokotowie zaczepił go mężczyzna z Polski, który poprosił o pokazanie kilku trików na hulajnodze, między innymi jazdy na tylnym kole. Kiedy nastolatek odmówił, został obrażony z powodu swojego pochodzenia. Niedługo później dorosły mężczyzna uderzył go pięścią w twarz.
Matka nastolatka zawiozła go do szpitala, gdzie lekarze zauważyli poważne obrażenia w okolicy oka i zlecili badanie tomograficzne, podejrzewając złamanie oczodołu. Ostatecznie wyniki nie potwierdziły złamania.
Pomimo sprzeciwu syna kobieta zdecydowała się zgłosić sprawę na policję. Jak poinformowała rzeczniczka Komendy Rejonowej Policji Warszawa II, asp. szt. Marta Haberska, funkcjonariusze prowadzą obecnie działania wyjaśniające. Postępowanie dotyczy naruszenia nietykalności cielesnej osoby małoletniej, a śledczy ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia.
