Michael Jackson chciał wybudować w Warszawie rodzinny park rozrywki. Steczkowska wspomina ich spotkanie w Łazienkach
25 czerwca 2026 roku minęło 17 lat od śmierci piosenkarza.
Justyna Steczkowska wspomina spotkanie z Michaelem Jacksonem w Warszawie. A wszystko to w kolejną rocznicę jego śmierci. Król popu odwiedził stolicę dwukrotnie. 20 września 1996 roku (w ramach trasy HIStory World Tour zagrał gigantyczny koncert na lotnisku Bemowo) oraz w maju 1997 roku. I to właśnie podczas drugich jego odwiedzin w naszym kraju doszło do spotkania z wykonawczynią hitu "Dziewczyna szamana". Piosenkarka nie tylko podzieliła się pamiątkowym zdjęciem.
- Dziś mija 17 lat od odejścia Michaela. Patrzę na to zdjęcie i myślę, jak kruche jest życie... i jak nieśmiertelna potrafi być sztuka. Ciało przemija. Muzyka nie. Miłość nie. Dobro nie... Miałam szczęście spotkać Michaela, kiedy był gościem w naszym kraju, ponieważ miał w planach zbudować w Warszawie duży park rozrywki. Byłam jednym z zaproszonych gości w pałacu w warszawskich Łazienkach. Pamiętam, że najbardziej zaskoczyło mnie nie to, jaki był na scenie. To przecież wiedział cały świat, ale to, jaki był poza nią. Delikatny. Wręcz kruchy. Drobnej postury. Bardziej przypominał chłopca niż mężczyznę.
Patrzyłam na niego z niedowierzaniem. Był w tym czasie najpopularniejszym artystą na świecie. Kochałam jego muzykę. Słuchałam kaset na walkmanie aż do ich zniszczenia przez ilość odtworzeń. Dziękuję Michael, za muzykę, za tę krótką chwilę, która pozwoliła mi zobaczyć nie legendę, lecz człowieka... - napisała w mediach społecznościowych.
Wspomniany przez Justynę Steczkowską Rodzinny Park Rozrywki Michaela Jacksona, planowany był na terenie obecnego lotniska Bemowo. Wśród innych branych pod uwagę lokalizacji, które piosenkarz oglądał z pokładu śmigłowca w 1997 roku, rozważano także ponoć Powsin. Dlaczego nie doszło do realizacji tych planów? - Nie wyszło, bo nie dostaliśmy gruntów na Bemowie. Lotnisko należało do ministerstwa obrony i resortu spraw wewnętrznych. MON się zgodził, ale szef MSWiA Janusz Tomaszewski zablokował sprawę. Moim zdaniem chodziło o politykę - w Warszawie rządziła koalicja UW-SLD, a on był z AWS - mówił na antenie TVN24 były prezydent Warszawy, Marcin Święcicki.
