Mimo zakazu, pływał w Wiśle przy Moście Południowym. Nie wrócił na brzeg, trwają poszukiwania
Kolejny mężczyzna zniknął w Wiśle. Tym razem sytuacja miała miejsce w okolicy Mostu Południowego. Zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło do służb w poniedziałek (29 czerwca) o godzinie 17.40. - Około 40-letni mężczyzna wszedł do wody i zaginął. Policjanci patrolują Wisłę. Poszukiwania prowadzone są również przy pomocy drona - poinformował portal TVN Warszawa Rafał Markiewicz z Komendy Stołecznej Policji.
Na miejscu był też reporter wspomnianego portalu. - Według relacji świadków mężczyzna opalał się na plaży pod Mostem Południowym po wawerskiej stronie. Następnie miał wejść do wody pływać, po czym zniknął pod taflą. Na miejscu są strażacy z łodziami. W wodzie pracuje także płetwonurek ze specjalistycznej jednostki ratownictwa wodnego. Jest także zespół ratownictwa medycznego, dojechali policjanci - relacjonował.
Na brzegu znajdują się rzeczy poszukiwanego mężczyzny. Trzeba zaznaczyć, że w miejscu, gdzie pływał jest zakaz kąpieli.
