Zniknęły błędne nazwy w Google Maps. "To dzieciaki robiły, ale notatka w Moskwie na pewno powstanie."
Zniknęły już z Google Maps nazwy "Pałac Kibolski", "Zachęta do opuszczenia Polski", "Grób Znanego Żołnierza SS", "Pomnik roznegliżowanej Marty Kaczyńskiej nad Wisłą", "Park im. Heinricha Himmlera" i "Muzeum Polskiej Biedy Umysłowej", a do sprawy odniósł się minister cyfryzacji:
"Według naszych aktualnych informacji to nie był żaden atak ani zorganizowana akcja. W uproszczeniu, dzieciaki się dorwały i zaczęły kombinować. Skutek był bardzo poważny, bo wielu ludzi na tych mapach jeździ i to jest ich nawigacja do celu" - powiedział Dariusz Standerski, minister cyfryzacji w Onet Radio. Standerski ocenia, że za tymi zmianami nie stali Rosjanie, ale na pewno tym zmianom się przyglądali. "Jestem przekonany, że na Wschodzie powstała notatka z tego, że grupka dzieciaków potrafiła namieszać na bardzo popularnej aplikacji z mapami. Wyciągnięto wnioski, sprawdzono, gdzie są podatności, i pewnie to będzie w przyszłości wykorzystywane, żeby na przykład pomieszać transport - czy to transport medyczny, czy to nawet transport wojskowy. Na pewno takie rzeczy nie sprzyjają naszemu bezpieczeństwu."
Każdy może zaproponować zmianę nazwy w Google Maps - możliwość ta została wprowadzona, aby mapy były jak najbardziej dokładne i aby społeczność poprawiała jakość nazw i lokalizacji obiektów. Każda proponowana zmiana jest przez Google oceniana - prawdopodobnie narzędziami sztucznej inteligencji, i to one okazały się podatne na manipulację.
Google deklaruje, że reaguje na bieżąco: "Na bieżąco usuwamy niewłaściwe nazwy przypisane do wielu lokalizacji w Polsce w Mapach Google. Blokujemy odpowiedzialne za nie konta i rygorystycznie egzekwujemy nasze zasady dotyczące treści" - poinformowało biuro prasowe Google Polska.
