Kurier najechał na rowerzystę. Z jednośladu zostały zmiażdżone resztki. "Ku przestrodze"
Mężczyzna na jednośladzie miał na szczęście dużo szczęścia i nie ucierpiał zbyt poważnie w niedawnym wypadku.
Do groźnego wypadku doszło kilka dni temu w Otwocku (woj. mazowieckie) 35-letni kierowca samochodu dostawczego marki Renault uderzył w tył roweru, którym jechał 55-letni mężczyzna. Zderzenie miało bardzo poważny przebieg - siła uderzenia była tak duża, że rower został wciągnięty pod koła pojazdu i całkowicie zmiażdżony.
- Cyklista może mówić o dużym szczęściu, w momencie zderzenia upadł obok pojazdu, dzięki czemu sam nie znalazł się pod jego kołami. Choć sytuacja wyglądała dramatycznie, 55-latek nie doznał obrażeń zagrażających życiu i zdrowiu. Trafił do szpitala - zdradził podkom. Patryk Domarecki z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku.
Otwocka policja podkreśliła, że zamieściła zdjęcie z tego zdarzenia "ku przestrodze" i zaapelowała do wszystkich uczestników ruchu o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach. Funkcjonariusze przypominają, że rowerzyści w zderzeniu z samochodem znajdują się w znacznie trudniejszej sytuacji, ponieważ nie chroni ich karoseria pojazdu, poduszki powietrzne ani strefy zgniotu. Nawet pozornie niewielkie potrącenie może mieć bardzo poważne konsekwencje.
Jak podkreślają funkcjonariusze, kierowcy powinni z kolei zwracać szczególną uwagę na tzw. niechronionych uczestników ruchu drogowego, do których należą rowerzyści, motocykliści oraz osoby korzystające z hulajnóg. Służby przypominają również o zachowaniu odpowiedniego odstępu podczas wyprzedzania rowerzystów - powinien on wynosić co najmniej metr. Kierowcy powinni także dostosowywać prędkość do aktualnych warunków panujących na drodze.
