Znany projektant zapłacił za dwie kawy i dróżdżówki w Warszawie... 98 zł. Za to samo wydał dużo mniej we Włoszech. "Ceny zaczynają odjeżdżać?"
Drożyzna spędza sen z powiek nawet znanym celebrytom, którzy nie narzekają na brak pieniędzy.
Znany projektant mody Robert Czerwik, którego kreacje często wybierają polskie gwiazdy, nie krył zaskoczenia po wizycie w jednej z kawiarni w Warszawie. Wysoki rachunek za dwie kawy i dwie drożdżówki skłonił go do porównania cen w Polsce z tymi we Włoszech, które słyną z kawowej kultury. Swoimi przemyśleniami podzielił się z obserwatorami w mediach społecznościowych, wyraźnie okazując niezadowolenie. Jak sam stwierdził: "To już naprawdę hardcore".
- Zapłaciłem właśnie 98 zł za dwie kawy i dwie drożdżówki... Wiem, że wszyscy mówią o drogich czynszach, kosztach pracowników i rosnących cenach produktów. Tylko że kilka dni temu we Włoszech - za praktycznie taki sam zestaw - zapłaciłem 12 euro. To naprawdę daje do myślenia. Jak wy uważacie, czy ceny w polskich kawiarniach zaczynają już trochę odjeżdżać? - napisał.
Po przeliczeniu według aktualnego kursu euro okazuje się, że za podobne zamówienie we Włoszech projektant zapłacił niewiele ponad 50 zł. Tak duża różnica w cenach nie dziwi, że wywołała dyskusję i wzbudziła emocje internautów. Większość z nich uważa, że nie ma co przepłacać i kawę czy bułkę słodką, lepiej zjeść w domu.
