Żyletki i śrubki na chodniku. "Uważajcie na swoje psy!"
Na warszawskiej Pradze ktoś rozrzucił żyletki i śrubki.
Już wielokrotnie pisaliśmy na ewarszawa.pl o "pułapkach" na psy zastawianych przez osoby, które, delikatnie mówiąc, żywią niechęć do czworonogów. Swoje zachowanie tłumaczą tym, że mają dość zabrudzonych chodników psimi odchodami. Celowo narażają psy na cierpienie, szczególnie gdy rozrzucają kiełbaski nafaszerowane igłami i żyletkami.
Na jednej z grup sąsiedzkich, zrzeszających mieszkańców Pragi, kobieta ostrzegła swoich sąsiadów: - Kochani, takie rzeczy na Brazylijskiej. Uważajmy na naszych milusińskich!
Na szczęście tym razem żyletki nie pojawiły się w kiełbasie, dzięki czemu jest mała szansa, że pies weźmie je do pyszczka. Jednak może on skaleczyć łapy.
- Naprawdę trzeba być chorym na głowę, żeby celowo rozrzucać to w miejscach, gdzie chodzą ludzie i zwierzęta - komentowali mieszkańcy Pragi.
