17-latek stracił w wypadku kolejowym nogi. Dominik po miesiącach walki odzyskał głos i przemówił do wspierających. Nagranie
Filmik z Dominikiem zobaczysz pod naszym artykułem.
17-letni Dominik Hołuj został poszkodowany w lutym w wypadku na stacji kolejowej Wola Bierwiecka koło Radomia. 17-letni Dominik stracił w nim obie nogi i część dłoni. Nastolatek został wciągnięty pod pociąg Kolei Mazowieckich, gdy próbował wrócić do wagonu po pomocy pasażerce z wózkiem dziecięcym. Jego stan był ciężki, ale w ostatnich tygodniach wrócił do domu i z dnia na dzień dzięki wymagającej rehabilitacji, jest z nim coraz lepiej. Właśnie dowiedzieliśmy się o kolejnym przełomie w jego leczeniu.
- Pewnymi elementami naszej pomocy się nie afiszujemy. Po cichu ona była udzielana. Teraz możemy oficjalnie zdradzić sekret. Kolejny przełom! Dominik odzyskał głos. Zaraz po wyjściu Dominika ze szpitala Fundacja Podaruj Dobro zwróciła się o pomoc do wyjątkowej specjalistki - neurologopedy. Bez chwili wahania zgodziła się wesprzeć Dominika - poinformowała Fundacja Podaruj Dobro, która wspiera nastolatka.
- Regularnie dojeżdżała z Sosnowca do Radomia, poświęcając swój prywatny czas mimo wielu zawodowych obowiązków. Co więcej - od początku chciała zrobić to całkowicie bezpłatnie i bez jakiegokolwiek rozgłosu. Pamiętam jej słowa: Panie Danielu, proszę się nie martwić. Do sześciu miesięcy głos wróci. I... dokładnie tak się stało. To niezwykła Pani Doktor. Prawdziwy Anioł, który swoją wiedzą, sercem i zaangażowaniem odmienił życie Dominika i jego rodziny. Dziś terapię i pracę nad dalszą poprawą głosu Dominik kontynuuje w Klinice Origin Otwock - dodała.
