Mentzen oburzony toaletą na Lotnisku Chopina. "Murzyn ze śniadym kolegą myli stopy w zlewach"
Mamy odpowiedź warszawskiego lotniska.
Sławomir Mentzen twierdzi, że 22 lipca (środa) był na warszawskim Lotnisku Chopina. I widokowi, który zastał w publicznej toalecie poświęcił wpis w swoich mediach społecznościowych. Jak zwykle użył charakterystycznego dla siebie języka, który nie świeci przykładem i jest krzywdzący.
- Byłem w toalecie na lotnisku w Warszawie. Obok mnie murzyn ze śniadym kolegą myli stopy w zlewach. Obrzydliwe. Jak w jakiejś Francji - napisał polityk Konfederacji (pisowania oryginalna).
Lotnisko Chopina w Warszawie nie posiada regulaminu korzystania z toalety, więc wszystko to kwestia dobrych manier i kultury osobistej. Jak do sytuacji opisywanej przez byłego kandydata na prezydenta Polski odnosi się warszawskie lotnisko i czy rzeczywiście Mentzen na nim gościł?
- Na Lotnisku Chopina dla wygody pasażerów w strefie tranzytowej są ogólnodostępne darmowe prysznice. Aktualnie odprawiamy około 90.000 pasażerów na dobę. Prywatność każdego z nich jest dla nas ważna, dlatego nie podajemy ani nie potwierdzamy personaliów poszczególnych osób - powiedział dla ewarszawa.pl Piotr Rudzki - rzecznik prasowy Lotniska Chopina w Warszawie.
