Warszawskie Wodociągi przelewają miliony złotych Legii Warszawa
Warszawskie Wodociągi były sponsorem pokazu laserowego przed marcowym meczem Legii Warszawa z Rakowem Częstochowa. Zaciekawiło nas to wydarzenie oraz to, ile wodociągi wydały na taką promocję. I w zasadzie po co spółce taka reklama - przecież nikt w Warszawie nie może kupić wody od innego dostawcy niż od miejskiego przedsiębiorstwa. Nie musi się ono promować, aby ludzie odkręcali kurki z wodą.
Bezpośrednio po pokazie zadaliśmy pytanie wodociągom. Po dwóch tygodniach otrzymaliśmy odpowiedź: "Uprzejmie informuję, że Spółka nie poniosła żadnych kosztów związanych z realizacją przedmiotowego pokazu. Został on zorganizowany w ramach dotychczasowej, wieloletniej współpracy pomiędzy Spółką a klubem" - odpowiedziała redakcji ewarszawa.pl Jolanta Maliszewska, rzeczniczka prasowa MPWiK w m.st. Warszawie S.A..
Interesujące - przecież Legia nie oferuje promocji za darmo, a wodociągi były wyraźnie sponsorem tego pokazu. Skoro uznały, że zostały nim w ramach szerszego pakietu, zapytaliśmy, ile łącznie wodociągi wydają na Legię Warszawa. Wodociągowa spółka nabrała wody w usta. Aby odpowiedzieć na to pytanie, rzeczniczka potrzebowała aż 90 dni i czterech ponagleń, w tym zadania pytania przez gabinet prezydenta Warszawy.
W końcu 7 lipca przyszła częściowa odpowiedź: "W minionym roku w ramach naszej umowy sponsorskiej wsparliśmy klub środkami w wysokości 590 tys. zł. Jeśli chodzi o bieżący rok, tę kwotę będziemy mogli podać dopiero przy podsumowaniu rocznym, tj. na początku 2027 r." - poinformowała rzeczniczka.
Skoro tylko w 2025 roku spółka przelała Legii 590 tysięcy złotych, a współpraca trwa od lat, to łączna kwota, jaką wodociągi zasiliły klub, musi sięgać milionów złotych. Wodociągi deklarują, że działania sponsoringowe zwiększają rozpoznawalność samej firmy oraz warszawskiej kranówki. Próbowaliśmy dopytać, w jakim trybie spółka udziela zleceń Legii, ale pytania pozostały bez odpowiedzi pomimo przypomnień.
Wodociągi to spółka miejska, która działa na całkowicie zmonopolizowanym lokalnym rynku. Kwestia promocji wody w kranie jest dyskusyjna, natomiast bezdyskusyjna pozostaje konieczność przejrzystości wydatków miejskiego przedsiębiorstwa. Im większe będą wydatki na promocję wodociągów, tym więcej mieszkańcy Warszawy zapłacą za wodę.
