Zablokowali nowe huśtawki, a po miesiącu je zdjęli. Absurd w niedawno otwartym odcinku parku na Ursynowie
Pod koniec czerwca urzędnicy chwalili się otwarciem kolejnego odcinka parku linearnego na Ursynowie nad Południową Obwodnicą Warszawy - chodzi o fragment między ulicami Lanciego i Rosoła. Tam wśród zieleni wyróżniały się żółte ramy, na których zawisły nietypowe huśtawki. Ich linki sięgały niemal do ziemi i zostały w niej zakotwiczone. W związku z tym można się było na nich jedynie lekko wychylać w przód i w tył. Skąd takie nietypowe rozwiązanie?
- Bujane siedziska zostały zaprojektowane jako klasyczne huśtawki. W trakcie realizacji inwestycji okazało się jednak, że ze względu na wymagane strefy bezpieczeństwa nie było możliwe zapewnienie ich prawidłowego funkcjonowania w tej lokalizacji. W związku z tym siedziska zostały tymczasowo unieruchomione - przekazał portalowi TVN Warszawa Adam Przegaliński z Zarządu Zieleni.
Okazuje się, że w ostatnim czasie siedziska całkowicie zniknęły. - Zdajemy sobie sprawę, że nie było to optymalne rozwiązanie, a funkcjonalność urządzeń mogła budzić wątpliwości i rozczarować mieszkańców. Dlatego siedziska zostały zdemontowane, bez dodatkowych kosztów - zdradził Przegaliński.
Zarząd Zieleni wspólnie z projektantami opracowuje teraz nowy typ bujanych siedzisk, które spełnią wymagania bezpieczeństwa i zapewnią lepszą funkcjonalność oraz komfort użytkowania.
Zaznaczmy, że dotychczas siedziska huśtawek wraz z ramami kosztowały łącznie niecałe 42 tys. zł.
