Społecznicy podstawili taczkę dla Rafała Trzaskowskiego pod PKiN i zbierają podpisy pod referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy
Pod Teatrem Dramatycznym im. Gustawa Holoubka organizacja społeczna "Stołeczna Operacja Referendalna" podstawiła taczkę.
Społecznicy opublikowali film, w którym pokazują podstawioną taczkę i nie kryją, że mają nadzieję, iż w grudniu wywiozą na niej Rafała Trzaskowskiego. Oczywiście jest to tylko symbol chęci odwołania Rafała Trzaskowskiego z funkcji prezydenta stolicy Polski.
- Moi drodzy, w Warszawie teraz jest to, dlatego został przygotowany taki oto pojazd. Mam nadzieję, że w grudniu będzie użyty. Wspólnymi siłami osiągniemy sukces - powiedział autor nagrania.
Społecznicy wciąż zbierają w Warszawie podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego. Pod filmem jednak pojawiły się też negatywne głosy krytykujące ten pomysł - Sami wyjedziecie na tej taczce i to dość szybko, awanturnicy - komentował jeden z mieszkańców Warszawy.
Jeszcze inni sugerowali, że przedstawiona przez społeczników taczka bardziej nadawałaby się dla obecnego prezydenta Polski.
Akcja zbierania podpisów rozpoczęła się już pod koniec lipca. W poniedziałek 3 sierpnia poinformowano, że zebrano 15 tysięcy głosów pod referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy. Społecznicy ubrani w pomarańczowe kamizelki wciąż chodzą ulicami Warszawy i zbierają podpisy. Muszą zebrać 132 tysiące podpisów, aby referendum mogło się odbyć.
W historii Warszawy odbyło się już jedno referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy, gdy ten urząd piastowała Hanna Gronkiewicz-Waltz. Było to w 2013 roku.
