We wrześniu premiera filmu o zaginięciu Krzysztofa Dymińskiego z Warszawy
Rodzice Krzysztofa Dymińskiego poinformowali w mediach społecznościowych, że dokument opowiadający historię ich syna trafi do kin w Polsce 11 września. Film nosi tytuł "Bez końca" i według opisu trailera jest najczęściej prezentowanym na świecie polskim filmem w 2026 roku. Międzynarodowe media wskazują również produkcję jako możliwego kandydata do Oscara.
Reżyser filmu podkreśla, że jest to historia o życiu w niepewności, oczekiwaniu oraz ciągłym poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, co wydarzyło się z Krzysztofem i z jakiego powodu. Dokument powstał po spotkaniu reżysera Michała Marczaka z Danielem Dymińskim, ojcem zaginionego chłopca, który od wielu miesięcy przeszukiwał Wisłę, licząc na odnalezienie jakiegokolwiek śladu po synu.
"Bez końca" został po raz pierwszy pokazany podczas Sundance Film Festival w Stanach Zjednoczonych. Film zakwalifikowano do programu tego prestiżowego wydarzenia spośród tysięcy zgłoszonych produkcji z całego świata.
Krzysztof Dymiński zaginął 27 maja 2023 roku, mając zaledwie 16 lat. Nad ranem wyszedł z rodzinnego domu i nie pozostawił po sobie żadnej wiadomości. Nic nie wskazywało wcześniej na to, że może wydarzyć się coś niepokojącego. Jeszcze poprzedniego wieczoru rodzina wspólnie planowała spędzenie soboty.
