Potrącił rowerzystkę pojazdem elektrycznym i uciekł. Poszkodowana ma liczne obrażenia. "Czeka mnie rekonstrukcja szczęki"
17 sierpnia 2026 roku około godziny 12:00 na ścieżce rowerowej wzdłuż ul. Armii Krajowej w Warszawie, na wysokości strzelnicy Waldorfa przy nr 23, doszło do poważnego wypadku z udziałem rowerzystki i mężczyzny poruszającego się pojazdem elektrycznym typu fatbike bez pedałów.
Według relacji poszkodowanej, mężczyzna doprowadził do zderzenia, a następnie nie udzielił jej pomocy i oddalił się z miejsca zdarzenia w kierunku wschodnim, w stronę ul. Maczka. Pomocy poszkodowanej udzielił przypadkowy rowerzysta, który pozostał z nią do czasu przyjazdu pogotowia.
W wyniku wypadku kobieta doznała poważnych obrażeń. - Wybite zęby, zwichnięcie szczęki, rozcięta i zszywana warga, zwichnięcie barku oraz liczne otarcia i potłuczenia całego ciała. Trafiłam karetką do szpitala. Czeka mnie rekonstrukcja górnej szczęki i długa rehabilitacja. Jechałam w kasku - gdyby nie to, konsekwencje mogłyby być jeszcze poważniejsze - napisała na jednej z grup sąsiedzkich.
Wiadomo, że sprawca wypadku poruszał się elektrycznym pojazdem z charakterystycznymi, grubymi oponami. Na tylnym bagażniku znajdowała się duży czarny box. Z przekazanych informacji wynika, że sprawca nie był kurierem ani dostawcą jedzenia. W momencie oddalania się z miejsca zdarzenia został sfotografowany. Poszkodowana podała też jego rysopis.
- Mężczyzna, ok. 50-60 lat, tęgiej budowy ciała, pomarańczowa/czerwona koszulka, ciemne długie spodnie, bejsbolówka - czytamy.
Sprawa została zgłoszona policji na Bemowie. Zabezpieczany i analizowany jest również monitoring z okolicy. Każda informacja mogąca pomóc w ustaleniu tożsamości sprawcy może mieć znaczenie dla prowadzonego postępowania. Udostępnienie apelu i nagłośnienie sprawy może pomóc dotrzeć do osób, które były w okolicy w chwili zdarzenia lub posiadają dowody wypadku.
