Policja z alkomatem przebadała uczniów wracających do szkoły. Dwójka musiała być odebrana przez rodziców
W Otwocku policjanci pojawili się w okolicach szkół, aby zadbać o bezpieczne rozpoczęcie roku szkolnego. Pilnowali przejść dla pieszych i przypominali uczniom zasady ruchu drogowego. Ich uwagę zwróciła dwójka uczniów, którzy wyrzucili puste butelki. Wyciągnęli alkomat i zaprosili na badanie. Badanie pokazało 1,2 promila u 15-latki oraz 0,6 promila u jej 16-letniego kolegi. Nastolatkowie zostali przewiezieni na komendę, skąd odebrali ich wezwani rodzice. Sprawa jednak nie zakończy się rozmową z rodzicami, bo sprawą zajmie się teraz Sąd Rodzinny, a dokumentację w tej sprawie kompletują funkcjonariusze z jakże ciekawej sekcji ds. "Nieletnich i Patologii".
15- i 16-latkowie, choć są nastolatkami, to w świetle prawa ciągle dzieci. W Polsce alkohol można spożywać tylko mając skończone 18 lat. Spożycie alkoholu przez osobę poniżej 18. roku życia nie jest wprawdzie traktowane jak klasyczne przestępstwo, ale według prawa stanowi 'przejaw demoralizacji'. Grozi za to skierowanie sprawy do Sądu Rodzinnego, który może udzielić upomnienia, ale także nakazać dozór rodziców, ustanowić kuratora sądowego lub nawet skierować nastolatka do ośrodka wychowawczego.
