Na warszawskim cmentarzu powstała kwatera, gdzie można chować prochy zmarłych tylko w materiałach biodegradowalnych
Od 1 września 2026 roku na warszawskim Cmentarzu Komunalnym Południowym w Antoninowie działa "Ogród Pamięci". Ponieważ w Polsce nie można po prostu 'rozsypać prochów' (jest to prawnie zabronione), osoby, które nie chcą mieć swojego nagrobka, mogą zostać pochowane właśnie tutaj. Zasada jest jedna - trzeba pochować zmarłego w urnie, która jest w całości stworzona z materiałów biodegradowalnych. Jak zapewnia Urząd Miasta w Warszawie - "to rozwiązanie łączy pamięć o zmarłych z otaczającą przyrodą i troską o naturę. Specjalnie wydzielona kwatera została zaprojektowana tak, aby tworzyć przestrzeń pełną ciszy, skupienia i szacunku. Teren kwatery otacza naturalny żywopłot z cisów, a na jej terenie rosną brzozy - drzewa, które symbolizują życie i odrodzenie."
Cechą Ogrodu Pamięci jest całkowita rezygnacja z tradycyjnych nagrobków, pomników oraz indywidualnych oznaczeń na trawniku, w którym są pochowani zmarli. Zamiast tego pamięć o zmarłych można uczcić poprzez umieszczenie imiennej tabliczki na jednej z dwóch dużych granitowych tablic ustawionych przed wejściem. Także składanie kwiatów i zniczy jest możliwe tylko w tym jednym wspólnym miejscu. W kwaterze tej będą mogły zostać pochowane prochy 214 osób.
