Bemowo przeprasza za występ Eryka Moczko. Zostaną wobec niego wyciągnięte konsekwencje prawne

fot. Dzielnica Bemowo/Facebok.
fot. Dzielnica Bemowo/Facebok.

W czwartek Zarząd Dzielnicy Bemowo opublikował przeprosiny w social mediach.

Chodzi o występ Eryka Mroczko na wydarzeniu "Back to School", które miało być pożegnaniem wakacji. Impreza była głównie skierowana do młodzieży szkolnej, dlatego większość mieszkańców była oburzona wulgarnym językiem wykonawcy.

- Występ pana Eryka Mroczko na wydarzeniu "Back to School" skierowanym do bemowskiej młodzieży po prostu nie powinien mieć miejsca. Wobec wykonawcy zostaną wyciągnięte konsekwencje zgodnie z zapisami zawartej umowy. Zapewniamy, że czerpiemy z tego wydarzenia wyraźne wnioski na przyszłość. Niezwłocznie poddaliśmy weryfikacji nasze wewnętrzne procedury związane z organizacją koncertów. Kryteria doboru oraz proces weryfikacji artystów zapraszanych na wydarzenia dla młodzieży zostaną radykalnie zaostrzone, aby każda kolejna inicjatywa organizowana przez Dzielnicę była w pełni bezpieczna i odpowiednia dla młodych mieszkańców Bemowa - brzmi treść przeprosin Zarządu Dzielnicy Bemowo.

Jedna z mieszkanek Warszawy zwróciła uwagę na fakt, że nie tylko Eryk Mroczko stosuje nieodpowiednie słownictwo - Jak Skolim gra i ma głównie piosenki o seksie i też słuchają go małe dzieci, to jest dobrze i nie szkoda kilkudziesięciu tysięcy złotych na jego koncert. Kto organizuje wydarzenie, zaprasza artystę nie znając jego twórczości? W tym przypadku to organizatorzy powinni ponieść konsekwencje swojego wyboru, a nie Eryk, on miał wolny akurat termin, to zagrał i tyle.


Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu