Podpalił swoje rzeczy pod blokiem. Wywołał pożar i teraz musi siedzieć w areszcie
Dodano
Motywy działania mężczyzny z regionu nie są na razie znane.
Policjanci zatrzymali 53-letniego mieszkańca bloku, który kilka dni temu miał doprowadzić do pożaru w Pruszkowie. Według ustaleń, mężczyzna podpalił należące do niego przedmioty, gdy nagle ogień rozprzestrzenił się niespodziewanie przez niego na elewację bloku i znajdującą się w pobliżu roślinność. W zdarzeniu nikt nie został poszkodowany, ale wartość uszkodzeń szacuje się na ok. 10 tys. zł.
Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Za spowodowanie bezpośredniego zagrożenia może mu grozić kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Przeczytaj też: Gruz w gabinecie wiceprezydentki. W ratuszu odpadł fragment sufitu
