Jechał hulajnogą bez karty rowerowej na Wilanowie. Policja ukarała jego matkę
W Wilanowie w Warszawie policjanci zatrzymali do kontroli nastolatka jadącego hulajnogą elektryczną. Okazało się, że chłopiec nie posiadał wymaganej karty rowerowej. W związku z tym funkcjonariusze ukarali mandatem jego matkę. Musiała zapłacić tysiąc złotych.
"W trakcie interwencji ustalono, że kobieta miała pełną świadomość, że jej syn nie posiada uprawnień do kierowania takim pojazdem. Mimo to pozwoliła mu z niego korzystać. Nie był to zatem przypadek ani niewiedza, lecz świadoma decyzja osoby dorosłej, która powinna przewidywać możliwe konsekwencje swojego postępowania" - poinformowała asp. szt. Marta Haberska, rzeczniczka Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.
Policjanci zatrzymali również urządzenie, ponieważ jego osiągi, wymiary i masa znacznie przekraczały parametry przewidziane dla hulajnogi elektrycznej.
