Samochód "suspendować Kadzińskiego" przed warszawską kurią. To przyjaciel Natanka
Na księdzu Łukaszu Kadzińskim ciążą zarzuty nadużyć seksualnych we wspólnocie funkcjonującej w Teresinie i Rokitnie, którą uznaje się za sektę. Sprawa nabrała rozgłosu po publikacji w 2023 roku materiału wideo Pawła Kostowskiego "Byłem w sekcie", w którym były członek grupy oskarżył ks. Kadzińskiego o sprawowanie absolutnej kontroli nad życiem prywatnym i zawodowym wiernych, nielegalne tworzenie kaplic oraz nieodpowiednie zachowania podczas liturgii. W 2024 roku kuria zabroniła Kadzińskiemu jakiejkolwiek działalności duszpasterskiej, w tym odprawiania mszy. Choć Kadziński decyzji kurii nie odebrał, uznano ją za doręczoną, bo do odbioru dokumentu Kadziński był wzywany trzykrotnie. Kuria wówczas zapowiedziała przekazanie całej dokumentacji do Watykanu. Zakaz działalności duszpasterskiej to jednak nie wydalenie ze stanu duchownego. W październiku 2026 roku przed kurią pojawił się samochód z naklejką "Suspendować Kadzińskiego".
Zapytaliśmy rzecznika prasowego warszawskiej kurii o aktualny status księdza Łukasza Kadzińskiego w kościele. "Ze względu na trwające postępowanie, zgodne z normami Prawa Kanonicznego i we współpracy ze Stolicą Apostolską, aż do czasu zakończenia postępowania nie będą udzielane żadne informacje" - poinformowało ewarszawa.pl, Centrum Prasowe Archidiecezji Warszawskiej.
Ks. Łukasz Kadziński to kolega byłego już księdza Piotra Natanka, założyciela "Pustelni Niepokalanów" (zbudowanej jako samowola budowlana) i "Rycerstwa Chrystusa Króla", który zasłynął z promowania teorii spiskowych oraz chęci "intronizacji Chrystusa na Króla Polski".
