Reklama
Reklama

Zburzył bez zgody najstarszą kamienicę na Woli. Teraz chce na jej miejscu wybudować wysoki hotel

kamienica przy ul. Łuckiej w Warszawie | fot. Autorstwa Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=92064251
kamienica przy ul. Łuckiej w Warszawie | fot. Autorstwa Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=92064251

Deweloper pod koniec 2024 r. zburzył XIX-wieczną kamienicę przy ul. Łuckiej 8 na warszawskiej Woli. "Gazeta Wyborcza" teraz donosi, że niedawno wystąpił do miasta o pozwolenie na budowę w jej miejscu wysokiego hotelu. Gmach ma mieć wysokość 54 m, 18 kondygnacji nad ziemią i dwie pod ziemią. Problem w tym, że cały czas nie udało mu się zalegalizować rozbiórki historycznego budynku. Bez tego prace nie ruszą.

- Z racji skali inwestycji, jaką chciałby w tym miejscu wybudować inwestor, wniosek został przekazany do miejskiego Biura Architektury i Planowania Przestrzennego - powiedział Marcin Jakubik, rzecznik prasowy Urzędu Dzielnicy Wola.

Kamienica o której mowa, która została wybudowana w 1878 roku, od 1992 roku pozostawała w rejestrze zabytków. Gdy po latach odzyskali ją spadkobiercy dawnych właścicieli, sprzedali ją spółce deweloperskiej J.M. Inwest. Później na jej wniosek, w październiku 2024 Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego usunęło kamienicę z rejestru zabytków. Jednak na wniosek społeczników wojewódzki konserwator zabytków wszczął po miesiącu procedurę wpisu do rejestru zachowanych pozostałości historycznej czynszówki.

- Od tego momentu, zgodnie z art. 10a ustawy o ochronie zabytków, obowiązywał zakaz prowadzenia prac mogących naruszyć substancję obiektu. Niezależnie od tego, budynek był chroniony poprzez ujęcie w gminnej ewidencji zabytków i zapis w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, że wszelkie działania przy tym obiekcie wymagają uzgodnień z konserwatorem zabytków. Na jego zburzenie spółka J.M. Inwest nie miała żadnych zgód, a Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego (PINB) wręcz odmówił jej wydania nakazu rozbiórki - tłumaczy Stołeczna "Wyborcza".

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu