Z Wisły wyłowiono zwłoki dziewczynki. To zaginiona 13 letnia Roksana?
Ciało młodej dziewczyny odnaleziono we wtorek przed południem w Wiśle, w rejonie mostu Świętokrzyskiego.
"Dzis odnależliśmy ciało zaginionej Roksany. Sprawę przekazaliśmy policji. Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje. Łączymy się z Wami w bólu i składamy wyrazy współczucia w tym trudnym czasie. Niech spoczywa w pokoju" - napisał na facebooku Marcin Gołuchowski - Nurek Detektorysta wraz z Danielem Dymińskim. Policja nie potwierdza, że ciało należy do zaginionej, ale nie udziale też żadnych informacji w tej sprawie. Na miejscu policja działa wspólnie z prokuraturą.
13-letnia Roksana Jurczyszyn zaginęła 10 października 2026 roku, gdy około godziny 15 wyszła z miejsca zamieszkania i nie skontaktowała się później z rodziną. Jej poszukiwania prowadziła Komenda Rejonowa Policji Warszawa III.
Odkrycia ciała dokonał Daniel Dymiński, ojciec zaginionego Krzysztofa Dymińskiego, który od ponad trzech lat prowadzi poszukiwania własnego syna. Ciało wyłowione we wtorek to ósme ciało znalezione przez Dymińskiego w Wiśle. Mężczyzna samodzielnie przeszukuje Wisłę za pomocą łodzi, sonaru i dronów. Wciąż nie traci nadziei na odnalezienie własnego dziecka.


