Nie przegap najważniejszych wiadomości

Czy wyrażasz zgodę na otrzymywanie powiadomień push?

ZGADZAM SIĘ

ODMAWIAM

Mężczyzna wymuszał na kobiecie szybką prędkość, próbował zepchnąć ją na pobocze, a potem udawał policjanta

fot. Google street view
fot. Google street view

Mieszkanka Warszawy postanowiła, ku przestrodze, opowiedzieć, co ją spotkało podczas jazdy samochodem po mieście.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu o północy. Kobieta jechała autem sama przez Most Siekierkowski w kierunku Anina. Ulice były puste, wokół nie było samochodów. Pojawił się obok niej czerwony samochód. Kobieta zrelacjonowała całe zajście w social mediach.

Podjechał obok mnie na czerwonym świetle, odkręcił szybę i uśmiechał się, próbował nawiązać kontakt. Nie zwracałam na to uwagi, w tym samym czasie rozmawiałam z córką przez zestaw głośnomówiący. Opowiadałam jej, co się dzieje. Zapaliły się zielone światła, więc spokojnie ruszyłam, facet jadący obok zaczął trąbić i zjeżdżać na mój pas. W pierwszym momencie myślałam, że pomyliłam pas, więc dla świętego spokoju zmieniłam pas. Na kolejnych światłach szykowałam się, żeby skręcić i pojechać już pod dom znajomych, ale facet zjechał za mną - kobieta wspomniała również o tym, że w momencie, gdy chciała się zatrzymać, mężczyzna wyprzedzał ją i zatrzymywał się na poboczu.

Kobieta wreszcie postanowiła zawrócić do centrum miasta. Kiedy rozpędziła się, by zostawić podejrzanego kierowcę za sobą, on robił to samo. W pewnym momencie mężczyzna wyjął policyjną odznakę i próbował zatrzymać kobietę - W pierwszym momencie pomyślałam, no tak, przekroczyłam prędkość, ale zaraz uświadomiłam sobie, że to przecież on wymusił na mnie szybką jazdę - kobieta zachowała zimną krew i zadzwoniła na 112. Tam okazało się, że faktycznie mężczyzna podszywał się pod policjanta.

Rozmowa była bardzo pomocna. Powiedzieli, że to nie pierwsze takie zgłoszenie. Dyspozytor instruował mnie, co mam robić. Kiedy zbliżałam się już do centrum, kierowca, który próbował mnie zaczepić na uśmiech, później zastraszyć na blachę policyjną zjechał wreszcie innym zjazdem. Udało mi się zachować zimną krew.

Kobieta przyznała, że opisała ten incydent po to, żeby inni kierowcy uważali na siebie i upewniali się, czy to naprawdę policja próbuje ich zatrzymać.

Bądźcie po prostu ostrożni - zaapelowała w social mediach kobieta.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu

Dziś w Warszawie

24℃
16℃
Poziom opadów:
0.2 mm
Wiatr do:
18 km
Stan powietrza
PM2.5
15.10 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro