Ukradł motocykl w centrum Warszawy. Podszedł do jednośladu i "sobie go zabrał". Właściciel apeluje do świadków zdarzenia
Do zdarzenia doszło w piątek na ul. Konopczyńskiego w Warszawie.
Właściciel pojazdu szuka świadków zdarzenia. Ktoś podszedł do jego motocykla i zabrał go jak swój.
- Ukradli mi motocykl Hondę z ul. Konopczyńskiego. Ktoś w białym kasku podszedł i sobie go zabrał. Z tego, co wiem, prowadził go w stronę ul. Bartoszewicza. Jak ktoś coś widział albo ma jakieś nagrania, to będę wdzięczny za kontakt! - zaapelował właściciel na warszawskiej grupie sąsiedzkiej.
Jak się okazuje, podobne kradzieże miały miejsce w niedalekiej przeszłości na warszawskiej Pradze, a złodziej działał w podobny sposób. Czekał, aż ktoś zostawi motocykl i odejdzie od pojazdu. Kradł jednoślady również na parkingach podziemnych. 40-latek dwukrotnie na przestrzeni mniej więcej miesiąca pojawiał się w garażu podziemnym centrum handlowego i po przełamaniu zabezpieczeń ukradł motocykle, jeden warty 20, a drugi 25 tysięcy złotych. Śledczy z Wydziału do walki z Przestępczością przeciwko Mieniu zgromadzili obszerny materiał dowodowy i na jego podstawie zatrzymany usłyszał dwa zarzuty dokonania kradzieży z włamaniem.
