Atak nożownika w Centrum Warszawy. Ofiara w ciężkim stanie w szpitalu
Policja szuka sprawcy.
W czwartkowy wieczór po godzinie 22:00 na ulicy Marszałkowskiej, w pobliżu skrzyżowania z ulicą Hożą, doszło do krwawych scen. Jak podaje policja, mężczyzna między 50, a 60 rokiem życia, został niespodziewanie zaatakowany nożem przez nieznanego sprawcę przed lokalem z kebabem. Nikt mu nie pomógł, choć są osoby, które widziały całe zajście. Ofiara mimo odniesionych obrażeń, zachowała zimną krew i zdołała przejść kilkaset metrów na ulicę Poznańską, gdzie znajduje się Izba Przyjęć Oddziału Kardiologicznego Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego. Tam okazało się, że ma trzy rany kłute przedramienia i pękniętą tętnicę. Stracił bardzo dużo krwi i jego stan jest ciężki.
- Na miejscu natychmiast udzielono mu pomocy. Nasi ratownicy wraz z pracownikami Izby Przyjęć przystąpili do dramatycznej walki o życie pacjenta. Po przeprowadzeniu z nim medycznych czynności ratunkowych pacjent w stanie bardzo ciężkim został przewieziony do szpitala - poinformowali ratownicy z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego "Meditrans" w Warszawie.
Obecnie trwają intensywne poszukiwania sprawcy. Policja zabezpieczyła ślady i przesłuchuje świadków. Na miejscu ataku pojawiła się z psem tropiącym. -
- Potwierdzamy, że doszło do zdarzenia kryminalnego, jednak z uwagi na dobro śledztwa nie udzielamy na razie żadnych dodatkowych informacji - powiedział mł. asp. Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej policji.