Zasłabł podczas manifestacji przy Belwederskiej. Gapie utrudniali akcje ratunkową
Ciekawość ludzka wygrywa z rozsądkiem.
W sobotę przy ulicy Belwederskiej w Warszawie odbywały się w tym samym czasie dwie manifestacje polityczne. Podczas jednej z nich zasłabł 79-latek. "Najpierw przy mężczyźnie pojawili się policjanci stołecznego Oddziału Prewencji Policji oraz Zespołu Antykonflikowego. Funkcjonariusze wezwali na miejsce również policyjnych ratowników medycznych dysponujących własnym ambulansem. Już po chwili senior był pod opieką ratowników, którzy razem z policjantami prewencji umieścili go na noszach, a następnie w karetce" - relacjonuje warszawska policja.
Funkcjonariusze zwrócili przy okazji uwagę na ważny aspekt w tej sytuacji. Prowadzona akcja mogłaby przebiec jeszcze sprawniej, gdyby nie zachowanie niektórych zgromadzonych osób. "Jak można zauważyć na załączonych zdjęciach, część z nich za wszelką cenę chciała zobaczyć, co się stało, utrudniając tym samym działanie służb ratunkowych" - czytamy w komunikacie.
