Nowy plac zabaw w Parku Bródnowskim budzi skrajne emocje. Porównują go do wybiegu dla psów
Plac zabaw w Parku Bródnowskim powstał z budżetu obywatelskiego i kosztował blisko 340 tys. złotych. Zgodnie z projektem znalazły się tam między innymi zjeżdżalnia, mostki, drewniane i kamienne ścieżki, wydrążone pnie drzew oraz inne atrakcje. Po opublikowaniu zdjęć z wyremontowanego miejsca, szybko pojawiły się kontrowersje. "A to jest wybieg dla psów czy dla dzieci. Pytam poważnie, bo naprawdę nie jestem w stanie tego określić" - pyta jedna z mieszkanek. Komentarzy, które porównują tę przestrzeń do placów dla czworonogów jest mnóstwo.
- Nie chcę powiedzieć, że to wygląda jak plac zabaw dla piesków, bo może to jest zbyt przesadzona opinia, ale jednak nie wygląda to nazbyt efektownie. Nie ma efektu wow. A szkoda, bo naturalne prace zabaw są dobrym rozwiązaniem - powiedział dla TVP3 Warszawa Andrzej Bittel, radny dzielnicy Targówek. - To, co powstało, do tego zdjęcia ma się nijak i być może właśnie to wzbudziło największą kontrowersję - dodał.
Wiele osób uważa patrząc na plac, że to "pieniądze wydane w błoto". "Ten niby plac zabaw zgnije w przeciągu góra dwóch lat - uważają internauci, oceniając drewniane elementy przestrzeni, które w niej dominują.
