Dramat 69-latka z Warszawy. Pojechał do sanatorium i stracił nogę

zdj. ilustracyjne | fot. pixabay.com/pl
zdj. ilustracyjne | fot. pixabay.com/pl

69-letni pan Dariusz z Warszawy wybrał się do Buska-Zdroju z nadzieją na poprawę zdrowia i spędzenie świąt w towarzystwie innych osób. Jak ustaliła "Interwencja" Polsatu, pobyt, który miał być rehabilitacją, przerodził się w dramat. Zamiast leczenia uzdrowiskowego pojawiła się hospitalizacja, lekarskie zaniedbania i desperacka walka o zdrowie. Kiedy wreszcie zdjęto opatrunek, było już za późno - konieczna okazała się amputacja nogi.

30 grudnia pan Dariusz wrócił do Warszawy. Zgłosił się do swojej przychodni. Miał odwiedzić go lekarz rodzinny. Ten faktycznie pojawił się następnego dnia wieczorem, ale - jak ustalili dziennikarze Polsatu - nawet nie zdjął bandaża. Wypisał skierowanie do szpitala i zlecił wizytę pielęgniarki. Do amputacji doszło 2 stycznia.

Jak informuje "Interwencja", sprawą zajęło się Biuro Rzecznika Praw Pacjenta.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu

Dziś w Warszawie

Środa. Marznące opady deszczu w Warszawie. "Mogą spowodować gołoledź na ulicach i chodnikach"
1℃
-13℃
Poziom opadów:
6.5 mm
Wiatr do:
21 km
Stan powietrza
PM2.5
10.20 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro