Warszawski szpital przez pomyłkę zrobił poważną operację 42 letniej kobiecie. "Pomylono pacjentów"

Ewa Pasik | fot. Polsat, Interwencja (stopklatka)
Ewa Pasik | fot. Polsat, Interwencja (stopklatka)

Ewa Pasik, 43-letnia naczelniczka poczty z okolic Radomia, udała się do lekarza w Radomiu, ponieważ bolał ją brzuch. Po wykonaniu badań w Radomiu pilnie wysłano pacjentkę do Warszawy z informacją, że jej stan jest ciężki (miała mieć tętniaka aorty) i może nie przeżyć transportu do stolicy. Ewa Pasik pożegnała się z mężem i pojechała karetką - informuje program "Interwencja" Polsat.

W warszawskim szpitalu w trybie pilnym rozpoczęto operację. Otwarto klatkę piersiową pacjentki i... nic niepokojącego nie stwierdzono. Przy wypisie ze szpitala kobieta dowiedziała się, że nic jej nie było. Okazuje się, że doszło do fatalnej pomyłki dokumentacji. Wyniki badań i wywiad medyczny z Radomia pomylono z innym pacjentem.

Jak informuje program Interwencja w Polsacie, błędna decyzja lekarzy i operacja doprowadziły do ruiny życie pani Ewy. Kobieta z aktywnej matki trojga dzieci stała się osobą niezdolną do pracy i samodzielnego funkcjonowania. Teraz czeka na zabieg rekonstrukcji klatki piersiowej, czeka ją też rehabilitacja. Rzecznik Praw Pacjenta potwierdza szereg nieprawidłowości, a prokuratura rozpoczęła dochodzenie. Sąd w Radomiu w trybie zabezpieczenia przyznał pani Ewie rentę, która pozwoli na opłacenie rehabilitacji przed ostatecznym rozstrzygnięciem procesu o 2 miliony złotych odszkodowania, o co wystąpiła poszkodowana kobieta.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu

Dziś w Warszawie

-2℃
-10℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
20 km
Stan powietrza
PM2.5
10.20 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro