Wypadek na stacji Dworzec Wileński. Mężczyzna oparł się o nadjeżdżający pociąg i wpadł na torowisko
W sobotnie popołudnie 21 lutego na warszawskiej Pradze-Północ doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Na stacji Dworzec Wileński pijany mężczyzna wszedł na tory w momencie, gdy do peronu zbliżał się pociąg. Jego nieodpowiedzialne zachowanie spowodowało wstrzymanie ruchu na drugiej linii metra oraz zamknięcie kilku stacji. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe.
Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Ratownicy udzielili poszkodowanemu pomocy jeszcze na stacji. Choć sytuacja wydawała się dramatyczna, mężczyzna nie doznał poważnych obrażeń. Ostatecznie zdecydowano o przewiezieniu go do izby wytrzeźwień.
Policja zabezpieczyła teren i rozpoczęła wyjaśnianie okoliczności zdarzenia. Funkcjonariusze analizują zapis monitoringu, by ustalić, jak doszło do upadku i w jaki sposób pasażer znalazł się w niebezpiecznej strefie.
Incydent poważnie wpłynął na funkcjonowanie komunikacji miejskiej. Ruch na środkowym odcinku drugiej linii został wtedy całkowicie wstrzymany, co wiązało się z zamknięciem kilku stacji. Pociągi kursowały wahadłowo po obu stronach wyłączonego fragmentu trasy. Utrudnienia najbardziej odczuli pasażerowie przemieszczający się między dwoma brzegami Wisły oraz osoby planujące przesiadki w centrum Warszawy.


