45-letnia Ukrainka wtargnęła pod tramwaj przy Marszałkowskiej. Trafiła w stanie ciężkim do szpitala
1 marca (niedziela) tuż przed godziną 19:30 przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie doszło do poważnego wypadku. Kobieta, która przed chwilą opuściła tramwaj, została potrącona przez nadjeżdżający z przeciwnej strony skład. Jak wynika z pierwszych informacji przekazanych przez policję, 45-latka weszła na torowisko - informuje "Fakt". Poszkodowaną w trybie pilnym przewieziono do szpitala.
Z ustaleń Miejskiego Reportera wynika, że 45-letnia obywatelka Ukrainy wysiadła z tramwaju zmierzającego w stronę Puławskiej, a następnie - omijając skład i poza wyznaczonym przejściem - podjęła próbę przejścia przez torowisko. Wtedy została uderzona przez tramwaj linii 4, który jechał w kierunku Placu Zbawiciela.
"Fakt" dotarł do świadka zdarzenia. "Tramwaj, który jechał w stronę Mokotowa, zatrzymał się i wypuścił pasażerów. Kobieta wybiegła zza tramwaju, by przebiec na drugą stronę Marszałkowskiej. Zrobiła to po torach. Do przejścia dla pieszych miała może ze 20 metrów. W tym momencie uderzył ją tramwaj jadący w stronę Śródmieścia" - czytamy jego relację.
Poszkodowana w stanie krytycznym została przetransportowana do szpitala.
