Marianna Schreiber w butach za 6 tysięcy złotych przykuła się do klamki biura Platformy Obywatelskiej
Marianna Schreiber znów przyciągnęła uwagę mediów - tym razem dosłownie się przykuwając. W czwartek, 26 marca, była żona posła PiS i zawodniczka freak-fightów przypięła się kajdankami do drzwi wejściowych biura krajowego Koalicji Obywatelskiej w Warszawie. Uzbrojona w tekturowy transparent, na którym wypisano m.in. obraźliwe hasło "Pedofilia Obywatelska" oraz "Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz", zorganizowała jednoosobową pikietę. Zdjęcia z tego incydentu błyskawicznie obiegły media społecznościowe.
Jak tłumaczyła sama zainteresowana we wpisach na platformie X, akcja była wyrazem sprzeciwu wobec rzekomego tuszowania spraw pedofilskich w szeregach obecnej partii rządzącej oraz anulowania wyroków. Schreiber dopytywała o to, kto stoi za "układem pozwalającym pedofilom krzywdzić dzieci i zwierzęta", a polskie afery zestawiała z głośną sprawą wyspy Jeffreya Epsteina. W swoich wpisach retorycznie pytała, czy w obliczu takich sytuacji najmłodsi w Polsce mogą w ogóle czuć się bezpiecznie.
Na nietypowy strajk pod siedzibą KO szybko zareagowały służby. Z relacji samej protestującej wynika, że na miejscu pojawiła się policja, a ostatecznie z kajdanek oswobodził ją funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa. Mimo zaangażowania mundurowych, akcja zakończyła się dla Schreiber bez żadnych konsekwencji prawnych - po kilku godzinach poinformowała w sieci, że nie otrzymała nawet mandatu.
Na zdjęciach uwagę przykuwają buty Marianny Schreiber, to bardzo drogie sneakersy włoskiej, luksusowej firmy "Balenciaga". Zakładając, że są oryginalne, takie buty kosztują około 6 tysięcy złotych.


