Mają dla Trzaskowskiego kilka postulatów w sprawie dzików. Zaplanowali pikietę pod ratuszem
"Mówimy tak dla zwierząt i dzikiej przyrody w mieście, dla kierowania się wiedzą naukową w rozwiązywaniu problemów" - napisali aktywiści.
Po tym jak w święta dziki zostały odstrzelane na oczach mieszkańców Bemowa i Mokotowa (pisaliśmy o tym TU), aktywiści zaplanowali pikietę w obronie dzików. 15 kwietnia zamierzają iść pod ratusz i domagać się wstrzymania decyzji prezydenta Warszawy. Przypomnijmy, że Rafał Trzaskowski w marcu podpisał zgodę na zabicie 400 dzików w przestrzeni miejskiej.
"Zabijanie trwa, bo dla wąskiej grupy osób jest opłacalne! Nie ma naszej zgody na przedmiotowe traktowanie zwierząt, na ich śmierć i cierpienie, na pogarszanie zdrowia psychicznego mieszkańców, będących co chwila świadkami okrutnych, barbarzyńskich praktyk" - informują organizatorzy.
Domagają się: wstrzymania decyzji Rafała Trzaskowskiego, powołania zespołu ekspertów da.dzikich zwierząt, zastosowania metod alternatywnych, humanitarnych, przestrzegania obowiązującego prawa.


