Rusza budowa nowej hali na Ochocie. 237 milionów złotych i trybuny dla 6000 widzów
Warszawa oficjalnie domknęła formalności związane z jednym z najbardziej wyczekiwanych projektów sportowych ostatnich lat. Podpisana właśnie przez miasto umowa z firmą MIRBUD S.A. oznacza, że jeszcze w kwietniu na teren Skry wjadą maszyny budowlane. Inwestycja warta ponad 237 milionów złotych to drugi etap ambitnej modernizacji kompleksu przy ul. Wawelskiej 5. Według zapowiedzi ratusza, nowoczesna hala widowiskowo-sportowa ma być gotowa za dwa i pół roku, co dla warszawskich kibiców i zawodników oznacza koniec wieloletniego oczekiwania na profesjonalne zaplecze w tej części stolicy.
Nowy obiekt na mapie Ochoty będzie imponował nie tylko skalą, ale i funkcjonalnością. Architekci zaplanowali budynek o czterech kondygnacjach (dwóch naziemnych i dwóch podziemnych), który pomieści aż 6 tysięcy widzów. Z powierzchnią użytkową bliską 10 tysięcy metrów kwadratowych, hala stanie się domem dla wielu dyscyplin - od koszykówki i siatkówki po wydarzenia o randze ogólnopolskiej. Projekt zakłada pełne zaplecze techniczne, nowoczesne szatnie oraz parking dla gości, a wszystko to z uwzględnieniem pełnej dostępności dla osób z niepełnosprawnościami. Jak podkreślają władze miasta, Skra ma być miejscem otwartym dla każdego - zarówno dla zawodowców, jak i amatorów.
Budowa hali to jednak tylko część szerszej wizji "Nowej Skry", która ma na celu przywrócenie życia całemu 11-hektarowemu terenowi. Pierwszy etap prac, obejmujący m.in. stadion treningowy, rzutnie oraz boisko do rugby, już służy mieszkańcom i płynnie łączy się z parkowym krajobrazem Pola Mokotowskiego. Na horyzoncie widać już kolejne cele - miasto zabezpieczyło już pierwsze 17 milionów złotych na przygotowanie do trzeciego etapu, czyli generalnego remontu głównego stadionu lekkoatletycznego. Wygląda na to, że po latach zaniedbań, ten historyczny ośrodek w końcu doczekał się kompleksowej i konsekwentnie realizowanej przemiany.


