Koniec obserwacji psychiatrycznej podejrzanego o zabójstwo Mai z Mławy. "Dobry prognostyk"
23 kwietnia br. minie rok od śmierci nastolatki.
Bartosz G. podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai z Mławy spędził ostatnie tygodnie na zamkniętej obserwacji psychiatrycznej. Kluczowe jest odpowiedzenie na pytanie, czy w chwili popełnienia przestępstwa w kwietniu ubiegłego roku, był poczytalny. 15 kwietnia dowiedzieliśmy się, że ten etap ma już za sobą i wrócił już do aresztu.
- Biegli nie składali wniosku o przedłużenie obserwacji. Czas był wystarczający, aby biegli mogli sporządzić opinię - powiedział "Super Expressowi" prok. Bartosz Maliszewski. Póki co nie ujawniono szczegółów dotyczących ustaleń specjalistów. Poznamy je dopiero za kilka tygodni. Prokuratura podkreśla jednak, że sposób przebiegu badań może wskazywać na określony kierunek opinii. - To dobry prognostyk, że opinia będzie miała charakter kategoryczny - dodano.
Przeczytaj też: Podejrzany 17-latek o zabójstwo Mai z Mławy narzeka na samotność w areszcie i celę. Nie może rozmawiać z matką


