Obława na Mazowszu. Więzień z zakładu karnego uciekł
Uciekinier przepadł jak kamień w wodę.
Zakład karny pod Ostrołęką - w Przytułach Starych (woj. mazowieckie) informuje o ucieczce 38-letniego więźnia. Jak to możliwe? - 13 kwietnia osadzony świadczył pracę na rzecz kontrahenta zewnętrznego w systemie bez konwojenta. Podczas drogi powrotnej z zatrudnienia, pozostając pod opieką pracownika kontrahenta, samowolnie oddalił się - poinformował portal TVP3 Warszawa Rzecznik Zakładu Karnego w Przytułach Starych mł. chor. Daniel Dąbrowski.
- Zatrudnienie w systemie bez konwojenta wiąże się z pracą bez nadzoru funkcjonariuszy i dotyczy skazanych o niewielkim stopniu demoralizacji, dobrze funkcjonujących w warunkach izolacji. Osadzony był skazany za przestępstwo przeciwko mieniu. Funkcjonował prawidłowo. Niezwłocznie po stwierdzeniu zdarzenia wdrożono procedury - powiadomiono właściwe służby oraz rozpoczęto działania pościgowe (...) Biorąc pod uwagę liczbę, codziennych wyjść osadzonych do pracy w systemie bez konwojenta ocenić należy, że skala tego typu zdarzeń jest marginalna. Świadczy to dobrze o jakości prognozowania i doboru osadzonych do zatrudnienia przez kadrę więzienną - dodał.


