Jatka na Żoliborzu. Motocyklista złamał nos kierowcy przewozu osób.
42-latek zaatakował kierowcę tylko dlatego, że świadczy usługi w przewozie osób.
Kilka dni temu do komisariatu na Żoliborzu zgłosił się kierowca przewozu osób. Mężczyzna zeznał, że został zaatakowany przez motocyklistę, gdy realizował kurs w rejonie ulicy Braci Załuskich.
- Jak wynika z relacji pokrzywdzonego, motocyklista przejeżdżając obok, kopnął w jego samochód, a następnie przewrócił się. Po tym zdarzeniu kierujący motocyklem podszedł do kierowcy przewozu osób, który wysiadł z samochodu i uderzył go kaskiem w twarz, powodując u niego obrażenia ciała w postaci złamania kości nosa, co skutkowało naruszeniem czynności narządu ciała na okres powyżej siedmiu dni. Ponadto mężczyzna miał kierować wobec pokrzywdzonego groźby pozbawienia życia, które wzbudziły w nim uzasadnioną obawę ich spełnienia - informują policjanci.
42-latek został szybko namierzony i zatrzymany. Usłyszał zarzuty dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej oraz kierowania gróźb karalnych. Za te czyny grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.


