Dziki po kilku dniach opuściły teren AWF. "Mogliśmy im zapewnić spokojną przestrzeń"
Tym razem obyło się bez odstrzału.
Locha wraz z warchlakami przez ostatnie kilka dni przebywała na dziedzińcu kampusu Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. W sobotę uczelnia poinformowała, że zwierzęta samodzielnie opuściły jej teren i przemieściły się w kierunku pobliskiego lasu. - Informujemy, że nie odnotowano żadnych incydentów ani sytuacji niebezpiecznych z udziałem zwierząt oraz ludzi na terenie kampusu. Obecność dzików na AWF Warszawa nie jest zjawiskiem nowym ani incydentalnym. Nasza uczelnia graniczy z Lasem Bielańskim, a dzikie zwierzęta bytują na terenach leśnych AWF od pokoleń. To ich naturalne środowisko, w którym koegzystują z naszą społecznością akademicką od lat - napisała uczelnia i poinformowała o petycji.
- Cieszymy się, że mogliśmy przez ten czas zapewnić im spokojną przestrzeń i że cała sytuacja zakończyła się bezpiecznie, zarówno dla zwierząt, jak i dla ludzi. Historię tą można podsumować następującymi wnioskami : nasz kampus jest miejscem styku natury i miasta, obecny stan ogrodzenia nie zapewnia wystarczającego bezpieczeństwa dla mieszkańców Bielan. Dlatego podejmujemy kolejny krok wspierając inicjatywę Fundacji AWF Warszawa. Uruchamiamy petycję w sprawie modernizacji ogrodzenia AWF Warszawa, tak, aby lepiej chronić zarówno mieszkańców, jak i dziką przyrodę. Zachęcamy do podpisania petycji każdego, komu bliskie sercu jest bezpieczne współistnienie - dodała.


