Mieli wyremontować Plac Teatralny nie do poznania. Kończy się na wymianie nierównej nawierzchni
Program wyborczy Rafała Trzaskowskiego z 2018 roku, gdy po raz pierwszy ubiegał się o prezydenturę Warszawy zakładał modernizację Placu Teatralnego. Była to koncepcji z fontanną, zieleńcami i autami schowanymi pod ziemią. Choć ostatnio na miejscu pojawili się budowlańcy i ściągnięto ciężki sprzęt, nie oznacza, że tak się stanie. Zajmują się tylko wymianą nierównej nawierzchni. - Aktualnie odbywający się remont związany jest z poprawą nawierzchni Placu Teatralnego i ma charakter jedynie utrzymaniowy - było to konieczne z uwagi na jej fatalny stan, nie do przyjęcia w tak reprezentacyjnym miejscu. Prace odbywają się w uzgodnieniu z dyrekcją Opery Narodowej - powiedział dla TVN Warszawa wydział prasowy stołecznego ratusza.
Póki co przeszkodą do zrealizowania obietnicy jest odbudowa Pałacu Saskiego. - Realizacja docelowej koncepcji, w tym garażu, musi uwzględniać plany związane z odbudową Pałacu Saskiego, pod którym ma powstać garaż podziemny - w tej sytuacji budowa drugiego w pobliskim sąsiedztwie musi zostać przeanalizowana. Do czasu ostatecznych rozstrzygnięć, które nie są w gestii m.st. Warszawy, plany na Plac Teatralny pozostają zawieszone, ale nie rezygnujemy z nich - dodają urzędnicy ratusza.


