Podejrzani o brutalne pobicie nastolatków na Moście Świętokrzyskim zatrzymani. Jeden z nich płakał
Zatrzymani są w wieku 15-18 lat.
Pięć osób zatrzymanych przez podejrzenie o pobicie nastolatków z Ukrainy na Moście Świętokrzyskim, które miało miejsce kilka dni temu. Według nieoficjalnych doniesień Onetu, jeden z nich płakał, gdy został skuty w kajdany w swoim miejscu pracy w Markach - w warsztacie samochodowym. Przypomnijmy, że jeden z poszkodowanych wymagał hospitalizacji i pilnej operacji. Pisaliśmy o tym TU. "Zero tolerancji dla agresji. Kilka dni temu na moście Świętokrzyskim w Warszawie brutalnie pobici zostali trzej nastolatkowie, obywatele Ukrainy. W związku z napaścią policjanci zatrzymali 5 osób, obywateli Polski w wieku 15-18 lat. Prowadzone są dalsze czynności procesowe" - poinformował na platformie X szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Głos w sprawie brutalnej napaści zabrał też Rafał Trzaskowski. - Jestem niesłychanie zasmucony tym, co się stało. Wielokrotnie mówimy o tym, że Warszawa jest miastem tolerancyjnym, że jest miastem bezpiecznym. Wszystko wskazuje na to, że to było przestępstwo na tle narodowościowym i wręcz rasistowskim. Nie ma zgody na tego typu postępowanie - powiedział prezydent Warszawy.
Wszyscy zatrzymani są dobrze znani policji.


